Różne umysły, różne potrzeby: neuroróżnorodność oczami naszego zespołu

Kiedy świat „działa inaczej” – neuroatypowość w doświadczeniu

Czasem w gabinecie słyszymy: „Wszyscy mówią, że przesadzam… a ja po prostu czuję inaczej”. Innym razem widzimy dziecko, które zakrywa uszy, zanim zdąży usłyszeć hałas – jakby jego ciało wiedziało wcześniej. Ktoś opisuje, że rozmowy męczą go tak bardzo, jakby musiał tłumaczyć każde zdanie na obcy język. Albo że całe życie czuł się „nie z tej planety”, choć na zewnątrz radził sobie świetnie.

To nie są „dziwactwa”, zwykłe cechy charakteru ani problemy do naprawienia. To często neuroatypowość – sposób doświadczania świata, który nie mieści się w ciasnych definicjach „normy”, a jednocześnie potrafi wnosić ogromną wrażliwość, intuicję, kreatywność czy głębię odbioru rzeczywistości.

W ośrodku Cicha Łąka w Piasecznie codziennie spotykamy osoby, których świat wewnętrzny działa inaczej – czasem głośniej, żywiej, intensywniej; czasem bardziej chaotycznie; czasem tak precyzyjnie, że wykracza poza to, co uznaje się za „typowe”. Neuroróżnorodność widzimy nie jako zestaw etykiet, lecz naturalne różnice w funkcjonowaniu mózgu. Kluczowe jest dla nas to, jak dana osoba realnie żyje, z czym sobie radzi, co ją męczy, a co wzmacnia. Dopiero na tej podstawie szukamy sposobów wsparcia. Neuroatypowość jest dla nas nie tylko terminem, ale opowieścią o człowieku, który próbuje zrozumieć siebie w świecie zaprojektowanym pod kogoś innego.

Jak towarzyszymy w neuroróżnorodności?

W pracy z osobami o specyficznym układzie nerwowym szczególnie dbamy o elastyczność: dostosowujemy tempo, metody, przestrzeń. Jeśli ktoś potrzebuje czasu, zanim odpowie – spowalniamy dialog. Gdy trudno mu rozpoznać sygnały z ciała, zaczynamy od prostych map procesu doświadczania. Naszą rolą jest towarzyszenie w drodze, która ma sens dla osoby siedzącej naprzeciwko – niezależnie od tego, czy jest już po diagnozie, przed nią, czy nie przykłada do niej wagi – oraz na każdym jej etapie: od odkrywania i przyglądania się swojej specyfice, przez oswajanie się z nową tożsamością, po poszukiwanie sposobów radzenia sobie z określonymi wyzwaniami.

W dalszej części tekstu oddajemy głos terapeutom i innym naszym specjalistom, którzy na co dzień pracują z dorosłymi, dziećmi oraz w konkretnych obszarach wsparcia zdrowia psychicznego, gdzie temat neuroróżnorodności może się pojawić. Nasze perspektywy pokazują, jak te różnice realnie wyglądają w gabinecie, a nie w definicjach.

neuroróżnorodność neurodiversity

Neuroróżnorodni dorośli w codzienności – bycie wśród ludzi, emocje i myślenie

Coraz więcej osób dorosłych trafia do nas, zastanawiając się, czy ich sposób funkcjonowania może mieścić się w spektrum neuroróżnorodności. Zwykle za tym pytaniem stoi doświadczenie codziennych trudności: szybkie przeciążanie się hałasem, nagłe „odcięcia” w stresie, trudność w odczytywaniu intencji innych ludzi, myślenie bardzo szczegółowe albo z kolei skakanie między tematami i gubienie wątku. Czasem to lata poczucia, że inni radzą sobie lepiej, łatwiej.

Zanim przejdziemy do interwencji, zawsze staramy się patrzeć na rzeczywiste sytuacje: jak dana osoba reguluje napięcie, jak reaguje na chaos i zmianę, w jakich warunkach działa sprawnie, a w jakich traci kontrolę nad energią czy emocjami. To pozwala wspólnie zrozumieć, co wymaga wsparcia – niezależnie od tego, czy w tle jest ADHD, autyzm, wysoka wrażliwość czy bardzo specyficzny profil poznawczy. Są jednak pewne trudności, które dla wielu neuroatypowych osób są wspólne.

Neuroróżnorodność w kontaktach społecznych

Jednym z tematów, który w gabinecie pojawia się wyjątkowo często, są relacje społeczne. O wsparciu osób, którym wiele wysiłku sprawia próba dopasowania się do niewypowiedzianych reguł społecznych, opowiada psycholog i psychoterapeutka, Małgorzata Kwiecińska-Więcek:

W pracy z dorosłymi neuroróżnorodnymi szczególnie zwraca moją uwagę napięcie między pragnieniem bycia sobą a funkcjonowaniem w świecie oczekiwań społecznych. Wiele osób bardzo sprawnie uczy się tego, co wypada – jak mówić, jak reagować, jak się dostosować, by pasować – ale często odbywa się to kosztem kontaktu ze sobą. W terapii szukamy balansu, który pozwoli uwzględniać potrzeby innych i kontekst społeczny, bez rezygnowania z własnych granic i spójności. Staram się wspierać w tym, by relacje nie były ciągłym wysiłkiem udawania, tylko miejscem, w którym można bezpiecznie i autentycznie być obecnym na własnych zasadach.

Neuroatypowe doświadczanie emocji

Innym często poruszanym obszarem jest regulacja emocji. Trudności na tym polu wiążą się nie tylko z brakiem dostępu do dopasowanych strategii, ale też ze specyficzną wrażliwością na bodźce, która bywa niezrozumiała czy zawstydzająca. O tym, jak możemy wspierać tych, którzy „czują inaczej”, mówi Karolina Jaworska-Leszczyńska –  psycholożka, terapeutka i interwentka kryzysowa:

W pracy z osobami neuroróżnorodnymi często spotykam się z silnym napięciem, przeciążeniem i dużym zmęczeniem emocjonalnym. W gabinecie koncentrujemy się na tym, by nauczyć się zauważać sygnały z ciała i emocji, rozumieć, skąd biorą się gwałtowne reakcje lub wycofanie, oraz znaleźć sposoby regulacji, które naprawdę pasują do danej osoby, a nie są kolejnym „powinno się”. Ważne jest dla mnie normalizowanie tych doświadczeń i budowanie życzliwego, bezpiecznego podejścia do siebie. Kiedy regulacja emocji staje się bardziej dostępna, codzienne życie i relacje zwyczajnie zaczynają być trochę łatwiejsze.

Neuroatypowy umysł w myśleniu i działaniu

Trzecim ważnym i powracającym tematem są funkcje poznawcze i wykonawcze – takie jak planowanie, organizacja, koncentracja czy zarządzanie energią. Wsparcie w tym zakresie nie polega na „naprawianiu” atypowości, lecz na wzmacnianiu konkretnych umiejętności potrzebnych w codziennym życiu. Dla wielu osób już samo zrozumienie, że ich trudności nie są brakiem motywacji, lecz elementem profilu poznawczego, przynosi dużą ulgę i otwiera przestrzeń do realnej zmiany. Pracę terapeutyczną w tym obszarze przybliża Paulina Okuniewska – psycholożka, terapeutka, seksuolożka oraz trenerka umiejętności poznawczych:

Ponieważ równolegle do pracy terapeutycznej prowadzę treningi poznawcze, na co dzień widzę, jak często deficyty w zakresie efektywnego myślenia i realizacji zadań idą w parze z neuroróżnorodnością. Bazując na tym doświadczeniu, podczas pracy terapeutycznej z osobami z ADHD, ASD czy innym nietypowym profilem naturalnie zwracam uwagę na ich funkcjonowanie poznawcze: uwagę, pamięć, tempo przetwarzania informacji czy funkcje wykonawcze. W procesie skupiamy się m.in. na rozwijaniu strategii planowania i organizacji, zarządzaniu energią i uwagą, rozbijaniu zadań na mniejsze etapy czy dostosowywaniu sposobu działania do realnych możliwości danej osoby. Często pracujemy na bardzo konkretnych rozwiązaniach – strukturach dnia, systemach przypominania czy ćwiczeniu elastycznego podejścia do celów. Wzmocnienie umiejętności może ułatwić codzienne funkcjonowanie oraz zmniejszyć poczucie frustracji i przeciążenia.

Bliscy osób neuroróżnorodnych – relacja i regulacja

Po wsparcie psychologiczne przychodzą do nas nie tylko osoby w spektrum neuroróżnorodności, ale także partnerzy, rodzina i inni ich bliscy. Często wnoszą poczucie zagubienia, przeciążenia lub narastającej frustracji bo mimo zaangażowania i dobrych intencji relacja bywa trudna, a znane sposoby radzenia sobie zawodzą.

Neuroróżnorodni w systemie. Z jakimi wyzwaniami mierzą się ich najbliżsi?

Bliscy osób neuroatypowych nierzadko funkcjonują w stanie stałego napięcia: próbują dostosowywać się do zmiennych potrzeb, regulować emocje „za dwoje”, przewidywać kryzysy lub łagodzić skutki przeciążenia. Jednocześnie ich własne potrzeby, granice i zmęczenie schodzą na dalszy plan. W pracy terapeutycznej ważne staje się więc nie tylko lepsze rozumienie neuroróżnorodności, ale także stworzenie przestrzeni na zadbanie o siebie i swoją rolę w relacji. O tym, jak wygląda taka praca w gabinecie, opowiada Magdalena Smogorzewska – psycholog, terapeutka i trenerka psychoedukacji:

W pracy indywidualnej z bliskimi osób neuroróżnorodnych – partnerami, członkami rodziny i przyjaciółmi – często spotykam się z dużym zmęczeniem, bezsilnością i poczuciem, że odpowiedzialność za relację spoczywa głównie na nich. Pomagam im lepiej zrozumieć neuroatypowość i uporządkować wiedzę, co sprzyja nowemu spojrzeniu na sytuacje będące źródłem napięć. W terapii łączymy psychoedukację z poszukiwaniem strategii dbania o siebie, regulowania emocji i skuteczniejszego komunikowania się, wspierając podejście, które uwzględnia zarówno własne potrzeby, jak i troskę o bliską relację. Przyglądamy się też wyzwaniom wynikającym z niezrozumienia i ocen otoczenia, z którymi bliscy osób neuroatypowych często pozostają sami.

Dzieci w spektrum neuroróżnorodności – dorastanie w świecie pełnym bodźców

neuroróżnorodność gabinet dzieci neurodiversity

Szczególną grupą osób poszukujących pomocy w kontekście neuroróżnorodności są rodzice dzieci i młodzieży z neurorozwojowymi trudnościami. Często zgłaszają się oni nie tylko z pytaniami dotyczącymi funkcjonowania czy zachowania dziecka, ale też z poczuciem dezorientacji i bezradności wobec codziennych wyzwań, które nie mieszczą się w typowych schematach wychowawczych. Zderzenie z silnymi reakcjami emocjonalnymi, trudnościami adaptacyjnymi czy odmiennym tempem rozwoju sprawia, że rodzice zaczynają szukać zewnętrznego wsparcia, które pomoże wszystkim członkom rodziny lepiej odnajdywać się w świecie często niedostosowanym do ich potrzeb. Szeroką perspektywę w pracy terapeutycznej z dziećmi neuroróżnorodnymi oraz ich opiekunami wnosi psycholog i psychoterapeutka dzieci i młodzieży, Agnieszka Olszańska:

Pracując z dziećmi i młodzieżą neuroróżnorodną pamiętam o tym, by z jednej strony wspierać ich w radzeniu sobie z wrodzonymi trudnościami, a z drugiej strony podkreślać ich mocne strony. Towarzyszę im w budowaniu indywidualnych strategii regulowania emocji i rozwijaniu umiejętności społecznych. Dokładnie przeprowadzony wcześniej wywiad dotyczący współwystępujących problemów sensorycznych pozwala dostosować również warunki w pokoju – przez odpowiednio dobrane oświetlenie, zastąpienie krzesła pufą czy zabranie hałasującego zegara. Bardzo istotna jest praca z rodzicami, którzy często są sfrustrowani, bo standardowe metody wychowawcze okazują się nieskuteczne.

Neuroróżnorodność w związku – bliskość mimo różnic

Wyzwania związane z neuroatypowością obserwujemy także w terapii par. Czasem przychodzi związek, w którym jedna osoba potrzebuje dużo bodźców, a druga szybko się nimi przeciąża; jedna szuka natychmiastowej bliskości, a druga wycofuje się, by odzyskać równowagę; albo: jedna planuje szczegółowo każdy krok, druga działa pod wpływem impulsów. W takich parach naturalnie pojawia się napięcie wynikające z tego, że partnerzy funkcjonują w odmiennych rytmach i językach doświadczenia. Neuroróżnorodność w związku potrafi być źródłem wyjątkowej bliskości i uzupełniania się, ale bywa też polem nieporozumień, poczucia bycia niewidzianym czy osamotnionym. O tym, jak pracujemy z parami, w których różnice te są szczególnie wyraźne, mówi Krzysztof Więcek trener umiejętności społecznych, coach, mediator i terapeuta, pracujący również z parami:

Gdy pracuję z parami, w których jedna lub obie osoby są neuroatypowe, szczególnie często obserwuję trudności wynikające z różnych stylów komunikacji czy odmiennych reakcji na bodźce. Moim celem jest wsparcie we wzajemnym zrozumieniu, co stoi za zachowaniami partnera, nauce sposobów konstruktywnego wyrażania potrzeb i granic, oraz tworzeniu wspólnych strategii funkcjonowania we dwoje. Staram się pomagać parom w porządkowaniu dynamiki relacji i codziennych interakcji z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb każdej osoby, co przekłada się na głębszą i mocniejszą więź.

Neuroróżnorodność i uzależnienia – między ulgą a kosztami

Nasze doświadczenia pokazują, że tam, gdzie pojawia się wątek uzależnienia, często jest też neuroróżnorodność (w wielu przypadkach jeszcze nieuświadomiona). Gdy świat staje się zbyt trudny, ucieczka w używkę czy nałogowe zachowanie przynosi chwilę wytchnienia, lecz na dłuższą metę prowadzi do jeszcze większych problemów wewnętrznych i relacyjnych. Podejście oparte na empatycznej konfrontacji przybliża Tomasz Kwieciński – psychoterapeuta i coach, którego ważnym obszarem pracy jest wspieranie w wychodzeniu z uzależnień chemicznych i behawioralnych:

W pracy z osobami neuroatypowymi szczególnie widzę, że bliski związek z substancją czy kompulsywnym zachowaniem zwykle okazuje się nie być problemem pierwotnym, a raczej wtórną strategią radzenia sobie: z niedopasowaniem, frustracją niepowodzeniami, przebodźcowaniem, samotnością czy niezaspokojoną potrzebą stymulacji. Podczas procesu wspierania pomagam w odkrywaniu tych zranień i spotkaniu z nimi z odwagą, współczuciem i samoakceptacją, bez uciekania. Wtedy dopiero tworzy się przestrzeń na poszukiwanie bardziej bezpiecznych sposobów regulacji.

Współpraca z psychiatrą jako element całościowego wsparcia

W niektórych momentach życia osób neuroróżnorodnych pojawia się potrzeba wsparcia farmakologicznego. Najczęściej dotyczy ona dodatkowych objawów, które znacząco obniżają jakość codziennego funkcjonowania – nasilonego lęku, obniżonego nastroju, trudności ze snem, impulsywności czy przewlekłego przeciążenia.

Czy wsparcie psychiatry przy neuroatypowości jest konieczne?

Nie zakładamy, że objęcie opieką psychiatryczną jest pierwszym czy domyślnym krokiem, lecz jedną z możliwych form pomocy, rozważaną zawsze w szerszym kontekście funkcjonowania danej osoby. Kluczowe jest dla nas ostrożne różnicowanie objawów, uważne słuchanie i wspólne podejmowanie decyzji – tak, aby leczenie farmakologiczne realnie wspierało, a nie przysłaniało indywidualny profil neuroróżnorodności. Lekarz psychiatra – Magdalena Skrzypek – tak przedstawia to podejście w praktyce:

Kiedy dobieram strategię leczenia dla osób w spektrum autyzmu czy z ADHD, myślę przede wszystkim o tym, co konkretnie sprawia, że codzienne życie bywa dla nich trudne. Leki stymulujące czasem są potrzebne, ale rzadko są jedynym rozwiązaniem – równie ważne lub nawet ważniejsze bywa uwzględnienie objawów wtórnych wobec samej neuroatypowości: depresji, lęku społecznego, OCD czy uzależnień. Staram się dopasować pomoc do indywidualnych potrzeb, tak by terapia psychologiczna, farmakoterapia i środowisko pacjenta uzupełniały się i wspierały jego funkcjonowanie.

Cicha Łąka – przestrzeń dla Twoich neuroróżnorodnych doświadczeń

Temat neuroróżnorodności zajmuje ważne miejsce w zespole Rodzinnego Ośrodka Psychologicznego Cicha Łąka. Jest on nam bliski nie tylko z gabinetu, ale w wielu przypadkach też z doświadczeń osobistych związanych z odkrywaniem i eksploracją własnej atypowości, tworzeniem związków z neuroatypowymi partnerami czy wychowywaniem neuroatypowych dzieci. Wiemy, jak szerokie jest spektrum przeżyć związanych z neuroróżnorodnością i jak bardzo potrafi wymykać się definicjom czy stereotypom. Dlatego u nas spotkasz się ze zrozumieniem, akceptacją i wsparciem w poszukiwaniu własnych kroków na swojej unikalnej ścieżce.

Jeśli szukasz miejsca oferującego kompleksową pomoc psychologiczną, w której Twoje wyjątkowe potrzeby zostaną dostrzeżone i otoczone uważną opieką – zapraszamy do Piaseczna lub na sesje online. Możesz wybrać podejście i osobę, do których Ci najbliżej i umówić pierwszą konsultację

Zatrzymaj się i sprawdź, czy Cicha Łąka to miejsce dla Ciebie – my zadbamy o przestrzeń, w której możesz być sobą.

neuroróżnorodność neurodiversity puzzle

Po więcej aktualności zajrzyj na nasz Fanpage!